12 ćwiczeń motoryki małej, które przygotują rękę do pisania

przeczytanie zajmie 8 min

Nie sposób mówić o motoryce, nie wspominając o obszernym i złożonym zagadnieniu, jakim jest rozwój psychofizyczny dziecka. Kluczową cechą charakteryzującą ten proces, jest jego ciągłość. Dzieci każdego dnia uczą się czegoś nowego, a suma i powtarzalność tych doświadczeń mają bezpośredni wpływ na rozwój ich układu nerwowego. 

Stopień rozwoju ruchowego, czyli ogólnej sprawności fizycznej, określa się mianem rozwoju motorycznego (motoryki). Wyodrębniamy dwa podstawowe typy: motoryka duża i motoryka mała.

Ta pierwsza, dotyczy dużych ruchów angażujących całe ciało lub jego znaczną część (turlanie, czworakowanie, chodzenie, pływanie, jazda na rowerze, itp.).

Druga, odnosi się do ruchów dłoni i palców, czyli takich o mniejszym zakresie, wymagających jednak większej koncentracji i precyzji oraz koordynacji wzrokowo-ruchowej ręka-oko (przeplatanki, wydzieranki, wycinanki, rysowanie, malowanie, itp.).

Ćwiczenia motoryki małej dla dzieci – cele 

źródło: unsplash.com

Kluczowym aspektem w podejmowaniu przez rodziców i opiekunów aktywności pobudzających pracę małych rączek i paluszków, jest świadomość dużego znaczenia motoryki małej w procesie rozwoju dziecka.

\Warto podkreślić, że motoryka mała nie jest cechą wrodzoną. Oznacza to, że każdy człowiek nabywa, kształtuje i udoskonala ją indywidualnie, w toku swojego życia. 

Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że obszary znajdujące się w mózgu (konkretniej w korze mózgowej) odpowiedzialne za ruchy rąk, są umiejscowione w bezpośrednim sąsiedztwie struktur mózgowych odpowiadających za ruchy artykulacyjne buzi i języka, a więc – parafrazując – za mowę.

Jaki z tego wniosek? Sprawność dłoni i palców wiąże się bezpośrednio z rozwojem mowy. Ale to nie wszystko, bo rozwijanie motoryki małej, niesie ze sobą pokaźną listę innych, „ubocznych” korzyści, takich jak: ćwiczenie umiejętności napinania i rozluźniania mięśni w obrębie nadgarstków, dłoni i palców, doskonalenie chwytu pęsetkowego (kciuk i palec wskazujący), trening pamięci i wyobrażania ruchu, przygotowanie do nauki pisania, stymulacja polisensoryczna (wielozmysłowa) i poprawa koncentracji.

Etapy przygotowania dziecka do nauki pisania

źródło: unsplash.com

Z publikacji specjalistycznych wiemy, że pisanie angażuje mnóstwo czynności dziecka: sensorycznych (wzrokowych, słuchowych, kinestetycznych), ruchowych (złożonych manualnie i artykulacyjnych), poznawczych (pamięciowych, spostrzeżeniowych) oraz przede wszystkim złożonych procesów umysłowych.

A jak jest z przygotowaniem dziecka do nauki pisania? Z pewnością jest to działanie wielopoziomowe i długofalowe zaczynające się na długo przed pójściem do zerówki, czy też rozpoczęciem szkoły. Brak jednak jednomyślności co do ustalenia etapów tego procesu. Najczęściej można spotkać się z podziałem, który wyróżnia dwa następujące komponenty:

  1. wyrabianie gotowości do pisania, do zaistnienia której niezbędne są trzy aspekty:
    • gotowość psychomotoryczna
    • gotowość emocjonalno-motywacyjna
    • gotowość słownikowo-pojęciowa 
  2. wprowadzenie elementarnej umiejętności pisania.

Reasumując, im więcej zabaw usprawniających pracę rączek i paluszków, tym lepiej.

Żeby gotowość do pisania mogła zaistnieć, dziecko ma do przejścia długą drogę, której wiodącym celem nie są długie miesiące spędzone na rysowaniu szlaczków – to codzienne czynności pozwalają dziecku zdobyć umiejętności, składające się później na wspomnianą gotowość. 

Usprawnianie pracy rąk, kształtowanie koordynacji wzrokowo-ruchowej, orientacja w przestrzeni, rozpoznawanie i rozumienie kierunków, lateralizacja, utrzymywanie równowagi, rozwijanie pamięci ruchowej, zabawy i zajęcia graficzne oraz odkrywanie technik przestrzennych, a także kształtowanie percepcji słuchowej w zabawie, stanowią komponenty priorytetowe i mają ogromne znaczenie w kontekście późniejszego nabywania przez dziecko gotowości do pisania.

 Tylko jak ćwiczyć świadomie, w atmosferze zabawy oraz skąd wziąć pomysły na te aktywności? Wbrew pozorom ćwiczenia motoryki małej nie muszą być przykrym obowiązkiem – przeciwnie – mogą stać się ciekawą i angażującą przygodą zarówno dla malucha, jak i dla starszych dzieci. 

Dobrą wiadomością dla rodziców i opiekunów jest fakt, że ćwiczenia motoryki małej nie wymagają szczególnych nakładów czasu i z łatwością dadzą wpleść się w rutynę dnia codziennego. Co więcej – nie generują też żadnych kosztów, ponieważ nie wymagają specjalnych przyborów, bez wysiłku można zorganizować je z użyciem przedmiotów, które znajdują się w każdym domu, takich jak: rolki po ręczniku papierowym lub papierze toaletowym, słomki, klamerki, mąki, suche kasze i makarony.

Trening motoryki małej to doskonała okazja do wspólnej zabawy z dzieckiem. Aktywne uczestnictwo rodzica, nie tylko zachęci dziecko do brania udziału w ćwiczeniach, ale także pozwoli mu w przyjaznej atmosferze rozwijać nowe kompetencje. 

Poniżej znajdziecie dwanaście zróżnicowanych, wartych uwagi ćwiczeń motoryki małej dla trzy, cztero, pięcio i sześciolatków.

 Ćwiczenia motoryki małej dla 3 latka 

źródło: unsplash.com

Poniższe propozycje ćwiczeń motoryki małej są doskonałą okazją do zabawy zarówno z trzylatkami, jak i z młodszymi dziećmi.

  1. Malowanie paluszkami to aktywność, która doskonale wspiera rozwój dziecka. Zanurzanie dłoni w farbie jest doświadczeniem niezwykle sensorycznym, uwrażliwiającym dziecko na bodźce, ale także umożliwiającym mu poznawanie kolorów, faktur (śliskie, szorstkie, gładkie) i przeżywanie wrażeń dotykowych. Z maluchami, z którymi zabawa farbami może skończyć się ich zjedzeniem, warto wypróbować alternatywną opcję „bez brudzenia”, w której na stoliczku dziecka przyklejamy woreczek strunowy z kroplami farb w różnych kolorach. 

Potrzebne będą: folia lub stare gazety i taśma klejąca do zabezpieczenia stołu lub podłogi, fartuszek lub „robocze” ubranie dla Małego Artysty, duży arkusz papieru, farby przeznaczone do malowania paluszkami, które nie są szkodliwe w kontakcie ze skórą, np. Play-Doh lub Djeco oraz pozytywne nastawienie. W wersji „bez brudzenia” wystarczą farby plakatowe, woreczek strunowy i taśma klejąca.

  1. Nawlekanie – koralików, makaronu, guzików, pociętych słomek z papieru albo specjalnych figurek z gotowych zestawów… czyli świetny sposób na ćwiczenie małych rączek, chwytu, koordynacji wzrokowo-ruchowej oraz zdolności manipulacyjnych. Przeciągnięcie nitki lub sznurka przez niewielki otwór wymaga skupienia, precyzji i koordynacji, a to dla maluchów stanowi nie lada wyzwanie. Warto wspierać i zachęcać dziecko do podejmowania prób, bo sukces będzie dla niego źródłem satysfakcji, poczucia sprawczości i zadowolenia z siebie. 

Potrzebne będą: koraliki, guziki, makaron penne i sznurek, wstążeczka lub nitka. Na rynku dostępne są również specjalne zestawy do zabawy w nawlekanie dla dzieci. Na przykład te, firmy Cubika z urozmaiconymi figurkami (np. rybki lub samochodziki) oraz specjalnymi sznureczkami do nawlekania, z odpowiednim drewnianym lub materiałowym wykończeniem zapobiegającym spadaniu nawleczonych elementów.

  1. Wierszyki paluszkowe, czyli wspaniałe zaproszenie do wspólnej zabawy i czułego kontaktu z dzieckiem. Metamorfoza najzwyklejszych palców rodzica w zwierzątka skaczące po dziecięcym brzuszku albo rozbrykane stworki usiłujące pogryźć skarpetkę, to dla dzieci ogromna gratka! Niekwestionowaną zaletą tej aktywności jest fakt, że można wykonywać ją wszędzie i nie są potrzebne w tym celu żadne akcesoria  – wystarczą dłonie i znajomość kilku rytmicznych wierszyków, które większość z nas zna z własnego dzieciństwa („Idzie kominiarz po drabinie”, „Sroczka kaszkę warzyła”, „Raczek nieboraczek”, itp.). Mnóstwo rymowanych inspiracji do zabaw paluszkowych można bez problemu odnaleźć w internecie pod hasłem: „wierszyki paluszkowe” lub – dla czujących niedosyt – w wydaniach książkowych, jak na przykład: „Całkiem nowe zabawy paluszkowe”, „Żabki grają w łapki” lub „Wierszyki paluszkowe”.

Potrzebne będą: Czas, pozytywne nastawienie i dziecko zainteresowane zabawą. 😉

Ćwiczenia motoryki małej dla 4 latka 

źródło: unsplash.com
  1. Ugniatanie i lepienie, czyli zabawa angażująca obie półkule, stymulator wyobraźni i fenomenalny trening motoryki małej. Lepienie trójwymiarowych zwierzątek, zabawa w chirurga albo dentystę z gotowymi zestawami, a może wizyta w restauracji, albo wyklejanie na kartce papieru? Możliwości jest mnóstwo, a ogranicza Was tylko wyobraźnia!

Potrzebne będą: wszelkiego rodzaju masy – do zrobienia samodzielnie w domu (mąka kukurydziana+olej, pianka do golenia+mąka ziemniaczana, domowa ciastolina, na którą przepisy znajdziesz w internecie), lub kupne – masa plastyczna, piasek kinetyczny, glina rzeźbiarska, Play-Doh, itp.

  1. Wycinanie nożyczkami niesie ze sobą wielką rozwojową moc. To świetne ćwiczenie mięśni dłoni, synchronizacji obustronnej oraz koordynacji ręka-oko. Fryzury z tektury, wycinanie po śladzie albo po prostu cięcie, to aktywności niewymagające szczególnych przygotowań, a mimo to są bardzo atrakcyjne dla dzieci.

Potrzebne będą: wystarczą papier (kartka papieru lub rolka po papierze toaletowym), nożyczki i pisak. W sieci znajdziecie także mnóstwo darmowych szablonów, lub liczne oferty kupnych zestawów kreatywnych i wycinanek.

  1. Przekładanie, przesypywanie i przelewanie, czyli kolejna propozycja zabawy bez zabawek, za to z użyciem prostych elementów życia codziennego, które macie w domu lub z łatwością znajdziecie je w każdym sklepie gospodarstwa domowego. Dla dziecka to wspaniała okazja do ćwiczenia koncentracji, nauki organizacji miejsca pracy oraz kontynuacja doskonalenia czynności manualnych. 

Na początek przekładanie – potrzebne będą dwa pojemniki (w tym jeden szklany, dla uzyskania efektu dźwiękowego), które można (ale nie trzeba) umieścić na tacy. Jeden pojemnik pozostawiamy pusty, do drugiego wkładamy szklane kulki, kaszę, pompony poliestrowe i zachęcamy dziecko do przełożenia zawartości z jednego pudełka do drugiego. Dodatkowym urozmaiceniem będzie przygotowanie akcesoriów do przekładania, takich jak drewniane szczypce kuchenne lub czerpak. 

Dalej, analogicznie, przesypywanie – zmiana pudełek na np. miseczki, szklanki lub słoiczki urozmaici dziecku ćwiczenie, a zastosowanie tacy, ułatwi sprzątanie po zabawie. Świetnie sprawdzą się wszelkie sypkie kasze, mąka, ryż, sucha fasola, soczewica lub groch.

I na koniec – przelewanie. To fenomenalne doświadczenie, zajęcie na długie godziny i satysfakcjonujący uspokajacz w jednym. Stację przelewania dobrze zorganizować np. w dużym i płaskim pojemniku z IKEA, na podłodze zabezpieczonej gazetami lub folią malarską, albo na dworze. Świetnie sprawdzą się też naczynia różnej szerokości i wysokości, strzykawki, lejki, pipety, mieszadełka. Nie obejdzie się też bez wody, warto spróbować również z olejem, a całość na pewno urozmaicą barwniki spożywcze. Dobrze przygotować dziecku strój roboczy, ponieważ, w ferworze doświadczania, może się pobrudzić. 

Potrzebne będą: materiał zabezpieczający miejsce pracy – gazety, folia, cerata lub duży pojemnik (rekomendowane), woda, olej, barwniki spożywcze (dostępne np. na Allegro), różnorodne pojemniki (wazony, dzbanki, szklanki, miseczki, kubki, talerzyki) oraz narzędzia (strzykawki, lejki, pipety, mieszadełka) i strój roboczy. 

Ćwiczenia motoryki małej dla 5 latka 

źródło: unsplash.com
  1. Wkręcanie i wykręcanie śrubek, czyli niecodzienna aktywność, niecodziennymi, „dorosłymi” narzędziami, która pochłania dzieci i rodziców bez reszty, oferując przy okazji ciekawy sposób na wspólne spędzenie czasu. To także świetna alternatywa dla ćwiczeń grafomotorycznych i ciekawy dla dziecka sposób przygotowywania ręki do pisania. 

Potrzebne będą: styropianowe pudełko, gruby karton lub (dla zaawansowanych) deska, śrubki, wkręty i nakrętki z dziurkami, szczypce uniwersalne, kombinerki oraz różne śrubokręty.

  1. Zabawy z magnesami mają ogromny potencjał edukacyjny, ćwiczą zdolności manualne, pobudzają zmysły, rozwijają wyobraźnię i wciągają… Nie tylko dzieci! Poniżej mamy dla Was dwie ciekawe i proste w przygotowaniu propozycje. Jak wyłowić spinacze ze szklanki z wodą, nie wkładając nic do środka? Czy na kaszy mannej można metalową kuleczką narysować kształt geometryczny lub literkę, nie dotykając kuleczki? Jak się pewnie domyślacie – wystarczy magnes. W obu przypadkach nie są potrzebne żadne skomplikowane akcesoria, łatwo je zorganizować. Zadania te wymagają skupienia i ćwiczą koncentrację.

Potrzebne będą: okrągłe magnesy, metalowa kuleczka/śrubka/spinacz, szpatułki drewniane i klej (żeby przymocować do nich magnesy), pudełko po czekoladkach lub inne niewielkich rozmiarów pudełko do napełnienia oraz sypkie wypełnienie (kasza manna, bułka tarta).

  1. Obrysowywanie szablonów, wycinanie i tworzenie kolaży – w zależności od upodobań dziecka – można odrysowywać zwierzątka, maszyny budowlane, pojazdy, czy postaci ze specjalnych szablonów lub z takich domowej roboty wyciętych z kartonu. Wycinanie i przyklejanie ich na kartce lub dużym arkuszu papierowym (pustym lub z naszkicowaną wcześniej np. ulicą albo prostym krajobrazem) sprawi, że powstaną piękne obrazy. Alternatywną propozycją jest wycinanie obrazków i ilustracji z gazet i tworzenie kolażu tematycznego (moodboard). 

Potrzebne będą: Specjalne szablony do odrysowywania, domowe szablony z kartonu, duży arkusz papieru, brystol, klej, pisaki oraz stare gazety, magazyny lub czasopisma.

 Ćwiczenia motoryki małej dla 6 latka 

źródło: unsplash.com
  1. Obieranie – bez znaczenia czy będą to jajka, mandarynki (paluszkami) czy jabłka lub ziemniaki (obieraczką). Ta, z pozoru, banalna aktywność jest bezcennym ćwiczeniem małych paluszków i dłoni, świetnym treningiem samodzielności, a także nieocenionym wsparciem w pracach kuchennych. W przypadku obieraczki należy najpierw pokazać dziecku jak bezpiecznie z niej korzystać.

Potrzebne będą: jajka, mandarynki, jabłka lub ziemniaki, przyrząd do obierania oraz miseczka na obierki.

  1. Przeplatanka, to kolejna zabawa, którą można przeprowadzić w wielu wariantach. W wersji najprostszej wystarczy w kartonie wykonać sekwencję otworów w kolumnach od góry do dołu (poziomo lub pionowo) i u góry zamocować np. mulinę, której przeciąganie przez wcześniej wykonane otwory będzie głównym elementem zabawy. Propozycją zabawy w przeplatanki dla zaawansowanych jest oplatanie różnokolorową muliną np. starych słuchawek lub wyplatanie prostych bransoletek. Metody przeplatania, zależnie od poziomu trudności i interesującego Was wzoru, możecie znaleźć np. na portalu pinterest. Interesującą propozycją z obszaru plecionek i rewelacyjnym ćwiczeniem motoryki małej jest również zabawa z krosnem tkackim. Krosna dostępne są w internecie w różnych rozmiarach (małe, średnie, duże). 

Potrzebne będą: różnokolorowe nitki muliny, wstążki lub sznurki, karton z przygotowanymi wcześniej dziurkami i kawałek taśmy potrzebny do zamocowania sznurków na kartonie lub krosno tkackie. 

  1. Zabawy konstrukcyjne, to wbrew pozorom nie tylko zabawy z klockami. Bazy z koców i poduszek, rzeźby z błota, piaskowe tunele, szałasy, czy domki dla owadów z liści i patyczków, to aktywności pobudzające dzieci do analitycznego i logicznego myślenia oraz planowania dalszych etapów budowli. A jeśli klocki, to obok klasycznych drewnianych bloczków, nie można nie wspomnieć o kultowych klockach firmy LEGO, która wychodzi do rodziców i dzieci z mnóstwem niesamowitych propozycji konstrukcyjnych, wymagających od dziecka precyzji, koncentracji, a także będących źródłem zadowolenia i satysfakcji z wykonanej pracy. Wartą uwagi propozycją są też klocki magnetyczne PIXIO, z których można stworzyć proste modele najróżniejszych obiektów w łagodnych kolorach. 

Potrzebne będą: ulubione klocki lub dowolna przestrzeń, poduszki, koce, patyki, kawałek sznurka i uruchomienie wyobraźni, której akurat dzieciom przecież nie brakuje!

Przeczytaj również:

Case Study – poznaj historię Ewelinki

Ewelina to 9-letnia dziewczynka ucząca się w Niepublicznym Ośrodku Rewalidacyjno-wychowawczym dla Dzieci i Młodzieży z Autyzmem “RAFA” w Wodzisławiu Śląskim. Jest jednym z najmłodszych dzieci przebywających w RAFIE, ma zaburzenia ze spektrum autyzmu oraz niepełnosprawność intelektualną w stopniu umiarkowanym. Zobacz, jak Msicon pomógł Ewelinie.

Kontynuuj czytanie »
Historia Radzia

Odnaleźć radość

Historia Radka z Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych im. Róży Czackiej w Laskach. Radek jest uczniem 4 klasy szkoły podstawowej. Jest dzieckiem słabowidzącym, ma bardzo małe możliwości wzrokowe. Radzio

Kontynuuj czytanie »

Dołącz do naszej społeczności w social mediach

Znajdziesz tutaj informacje o darmowych szkoleniach, inspiracje z codziennych zajęć i wiadomości o tym, gdzie można nas spotkać.

Umów się na prezentację i dowiedz się, jak działa Musicon.

Nie wykorzystamy Twojego numeru w celach marketingowych. Po prostu skontaktujemy się, żeby umówić termin prezentacji.